(Trochę mniej) Krzywa Wieża w Pizie

Małe toskańskie miasteczko we Włoszech Środkowych – Piza – zasłynęła dzięki wieży, która wygląda, jakby za chwile miała runąć na ziemię. Turyści chętnie to wykorzystują i najczęściej fotografują się, tworząc iluzję, że ją podtrzymują. Nic dziwnego, że została jednym z najpopularniejszych zabytków świata, obok Piramidy Cheopsa i Wieży Eiffla.
 
Mało kto wie, że Krzywa Wieża w Pizie jest tak naprawdę dzwonnicą lub (z języka włoskiego) kampanilą. Budowę rozpoczęto w 1173 roku. Miała ona wchodzić w skład kompleksu katedralnego Campo dei Miracoli (Pola cudów), dlatego też, podobnie jak obiekty jej towarzyszące (Katedra i Baptysterium), zaprojektowano ją w stylu romańskim z białego marmuru, ale na planie rotundy. Autorem projektu był włoski architekt z epoki, Bonnano Pisano (1150–1200).
 

 
Zdjęcie: Pixabay.
 
Już rok po rozpoczęciu budowy wieża zaczęła odchylać się od pionu, a przyczyniło się do tego niestabilne gliniaste podłoże i ciężki budulec. Próbowano temu zaradzić, chociażby przez wydłużanie kolumn rotundowych z jednej strony. Wzniesiono aż osiem kondygnacji na wysokość ponad 54 metrów. Pracowano etapami, ostatnim było wniesienie dzwonów w 1350 roku. Nie zrezygnowano z nich, pomimo niebezpieczeństwa zawalenia. Budowa trwała aż 177 lat i ostatecznie zakończyła się w 1372 roku, ale przez lata nie ustawały próby jej wyprostowania, aby odgonić widmo ruiny.
 

 
Zdjęcie: Pixabay.
 
Od 1911 roku wykonuje się pomiary stopnia nachylenia. Na tej podstawie ustalono, że wieża do tej pory odchylała się średnio o milimetr rocznie. Trzeba przypomnieć, że w 1990 roku zamknięto ją dla zwiedzających, pierwszy raz od 800 lat, gdyż pochylenie osiągnęło aż 4,5 metra, ale zabiegi grupy eksperckiej pozwoliły na jej ponowne otwarcie w 2001 roku. Polegały one głównie na pompowaniu dużych ilości cementu, aby wzmocnić fundamenty.
 
Ostanie badania wykazały, że wieża wyprostowała się aż o 4 cm w ciągu dwóch ostatnich dekad. Nunziante Squeglia, profesor geotechniki na Uniwersytecie w Pizie i członek grupy monitorującej stan zabytku, przekonuje, że krzywa wieża jest stabilna, a kąt nachylenia zmniejszył się o kilka stopni.
 
Miejmy nadzieję, że wieża nie wyprostuje się całkowicie, gdyż wiązałoby się to z ogromnymi stratami w sektorze turystycznym. Już teraz bilet wstępu kosztuje 18 euro, czyli ponad 75 złotych. Naukowcy wtedy będą musieli podjąć działania, aby ją z powrotem przechylić…
 

 
Zdjęcie: Pixabay.
 
Szacuje się, że wieża może ważyć obecnie 14 ton, z pewnością stała się jeszcze cięższa przez kilogramy cementu służącego do jej stabilizacji.
 
Krążą legendy, iż pochylenie Wieży z Pizy miało okazać się przydatne Galileuszowi, który planował wykorzystać ją do swoich eksperymentów z grawitacją, a konkretniej do mierzenia czasu spadania przedmiotów z wysokości na ziemię. Wzmianki o takim doświadczeniu zanotował jego uczeń, Vincenzo Viviani. Wielki uczony wykorzystał do tego jednak najprawdopodobniej równie pochyłą, która zapewniała więcej czasu na pomiar, i mosiężne kule (na niej toczyły się wolniej w porównaniu do czasu spadania z wysokości). Udowodnił dzięki temu, że niezależnie od masy, przedmioty tak samo zwiększają szybkość spadania przez przyspieszenie grawitacyjne.
 
Jak widać ten słynny zabytek inspiruje już od wieków. Na szczęście nie ucierpiał zbytnio podczas drugiej wojny światowej, chociaż mało brakowało. Krzywa Wieża była punktem obserwacyjnym armii niemieckiej. Alianci wiedzieli o tym i mieli ją ostrzelać, ale tak się nie stało. Może nie chcieli zniszczyć takiej nadzwyczajnej konstrukcji.

Toruń

Krzywa Wieża z Torunia jest średniowieczną basztą z XIII wieku o czterech kondygnacjach i o odchyleniu 1,46 metra. Wiąże się z nią legenda o powstaniu Torunia. Wisła chciała wedrzeć się do miasta, ale baszta krzyknęła, żeby tego nie robiła, bo runie, a Wisła na to: To ruń! Budynek nie runął i jeszcze długo nie runie.
 

 
Zdjęcie: Pixabay.

Ząbkowice Śląskie

Druga polska Krzywa Wieża, tzw. „śląska Piza”, również pochodzi ze Średniowiecza. Znajduje się w Ząbkowicach Śląskich. Jej odchylenie od pionu sięga już 2,14 m. Ma wysokość 34 metry, a na szczyt prowadzą schody o 139 stopniach.
 

 
Zdjęcie: Wikimedia.


Zdjęcie w tle: Pixabay.
Źródło: Indepedence.