Tradycje wielkanocne, które Cię zaskoczą

Wielkanoc to Noc Zmartwychwstania Pańskiego, najważniejsze święto chrześcijan. Należy do kalendarza ruchomego, przypada co roku w inną niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, poprzedzonej czterdziestodniowym okresem postu i kontemplacji Męki i Śmierci Jezusa Chrystusa. To czas przejścia ze śmierci do życia, a więc i z zimy do wiosny. Angielska nazwa Easter nie wywodzi się z wiary chrześcijańskiej, chociaż również oznacza paschę. Powstała od imienia pogańskiej bogini wiosny, Ēostre, którą czczono w okolicach równonocy na Wyspach Brytyjskich. Wielkanoc ma głównie wymiar religijny, ale obchodzi się ją na różne sposoby w wielu częściach świata. Wyruszamy w podróż po krajach, pełną obyczajów, gdyż co kraj, to obyczaj, a startujemy oczywiście z Polski.

Polska

Pomimo wielu obrzędów związanych z celebracją kościelną, czyli z Triduum Paschalnym, święceniem pokarmów w koszyczkach i Rezurekcją, po której następuje uroczyste Śniadanie Wielkanocne, jedna z ulubionych tradycji świątecznych wszystkich Polaków – śmigus-dyngus, również posiada korzenie przedchrześcijańskie. Słowianie bili się witkami po nogach i polewali obficie wodą w pierwszy dzień wiosny, co symbolizowało porządki po zimie i oczyszczenie z brudu i chorób. Jedyną kartą przetargową były pisanki. Ten zwyczaj cieszył się największym powodzeniem wśród panien na wydaniu i kawalerów, gdyż miał sprzyjać płodności i zawieraniu małżeństw. Im mocniej panna została polana, tym większe miała szanse na zamążpójście w przyszłym roku. Później przesunięto go na drugi dzień Wielkanocy i stał się lanym poniedziałkiem.
 

Kartka pocztowa: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Dyngus_postcard.jpg
 
Warto też wspomnieć, że różne regiony Polski, a nawet poszczególne domy, posiadają swoje odrębne zwyczaje. Na Południowym Podlasiu można spotkać się z taczaniem jajek zamiast bardziej znaną grą jajkiem o jajko. Przygotowuje się taczankę, najlepiej metalową blaszkę, i ustawia pod niedużym kątem na trawie. Zabawa polega na tym, aby taczając jajka z góry, zbić jak najwięcej ładnych i nieuszkodzonych pisanek przeciwników. Komu się to uda, ten wygrywa.
 

Zdjęcia: Annie Spratt, Unsplash.
 
Dania wielkanocne są nieodłącznym elementem polskiej tradycji, tylko na to święto przygotowywano szczególne wypieki, dawniej jako sowita nagroda po uciążliwym poście. Mowa oczywiście o babach (im lepiej wyrośnięte, tym większy urodzaj), paschach i największej ozdobie polskich stołów – mazurkach, które występują w przeróżnych smakach i odsłonach, przystrojone bakaliami. Najpopularniejsze mazurki to oczywiście kajmakowe, ale też czekoladowe czy pomarańczowe.

Czechy

Są pewne analogie między naszą a czeską obyczajowością. W Wielki Piątek Czesi kupują wypiekane na świeżo baranki z ciasta biszkoptowego, których nie może zabraknąć w żadnej cukierni.
 

Zdjęcie: Pixabay.
 
Tego dnia też przygotowują pisanki. Poniedziałek świąteczny w Czechach, podobnie jak u nas, wywodzi się z obrzędów pogańskich i również jest lany, ale tutaj to panny oblewają wodą, a chłopcy w rewanżu smagają je rózgami, tzw. pomlázkami. Na zgodę zawiązuje się na nich kolorowe kokardki. Nie może przy tym zabraknąć poczęstunku, na który składają się jajka, słodycze, ciasta i specjalne wódki smakowe: palenka – śliwkowa i morenka – morelowa.
 
Dzieci również mają swoją poniedziałkową tradycję, nazywaną szmigusem – coś na kształt polskiego kolędowania na Boże Narodzenie. Obchodzą domy, śpiewają i zbierają słodką zapłatę do koszyczków.

Francja

We Francji na Wielkanoc króluje czekolada pod różnymi postaciami. Dorośli ukrywają czekoladowe jajka w domach lub ogrodach, a najmłodsi mają za zadanie je odnaleźć. Oficjalna wersja zdarzeń jest taka, że słodycze przynoszą im wielkanocne dzwony. W Kościele katolickim wszystkie dzwonki i dzwony milkną od Wielkiego Czwartku do Wigilii Paschalnej. Według francuskiej legendy w tym czasie wyrastają im skrzydła i lecą do Watykanu, aby otrzymać błogosławieństwo od Papieża. Wracają w dniu Zmartwychwstania, przynoszą ze sobą czekoladę i obdarowują nią dzieci.
 

Zdjęcie: Pixabay.
 
Najważniejsze regionalne danie wielkanocne, oczywiście wykonywane z jajek, pochodzi z miasteczka Haux w południowo-zachodniej Francji. Mieszkańcy co roku w wielkanocny poniedziałek zbierają się na głównym placu i wspólnie przygotowują ogromny omlet z około 4500 jaj dla niespełna tysiąca osób. Dzieje się tak na pamiątkę stacjonowania wojsk Napoleona w Haux, które spożywało tam właśnie omlety. Samemu wodzowi podobno tak bardzo posmakowało to danie, że polecił miejscowym usmażyć ogromny omlet dla siebie i całej armii.

Hiszpania i Brazylia

W Wielką w Sobotę w tych krajach wychodzi się na ulice i bije się, wiesza bądź pali słomiane kukły oznaczające Judasza. Zdarza się, że przybierają one wygląd polityków i uczestników aktualnych afer politycznych.
 

Zdjęcie: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:The_Burning_of_Judas_(4491213472).jpg.
 
Tradycyjnym hiszpańskim daniem wielkanocnym jest potaje de garbanzos, gulasz z dorsza, ciecierzycy i szpinaku. Świąteczną furorę robi tam deser, mona de pascha, drożdżowe ciasto z niespodzianką – z ukrytym wewnątrz czekoladowym jajkiem. Brazylijczycy zaś obdarowują się cukierkami pacoa. Przygotowują je własnoręcznie ze zmielonych orzeszków ziemnych połączonych z cukrem.

USA

W Ameryce Wielkanoc obchodzi się przez jeden dzień i dlatego nie ma dłuższych przygotowań. Jedynie półki sklepowe uginające się pod ciężarem czekoladowych jajek, króliczków i baranków świadczą o zbliżającym się święcie, gdyż nawet mało kto przystraja na tę okazję dom – zupełnie inaczej niż na Boże Narodzenie. W niedzielę spożywa się posiłek, na który składa się pieczona szynka (nie indyk!), jajka z majonezem i jakaś sałatka. Kobiety tego dnia ubierają fantazyjne kapelusze, a potem walczą o zwycięstwo w konkursach na najwspanialszy – Easter Bonnet. Ważnym symbolem świątecznym jest króliczek wielkanocny (Easter Bunny), który ukrywa przed dziećmi pisanki i przynosi im prezenty. Biały Dom już od końca XIX wieku bierze czynny udział w obchodach Wielkanocy wraz z ludźmi. Organizuje gry i zabawy dla całych rodzin. Należy do nich konkurencja Easter Egg Roll – turlanie jajka łyżką do mety, a honorowym uczestnikiem jest oczywiście Prezydent Stanów Zjednoczonych.
 

Zdjęcie: Victor Larracuente, Unsplash.

Grecja

Grecy wypiekają na święta tsoureki, drożdżowy chlebek na słodko, zbliżony do naszej chałki, a oprócz tego znaną także w Polsce zebrę. Z dań głównych nie może zabraknąć tam pieczonej baraniny w dużych ilościach. W Wielkim Tygodniu obowiązuje jeszcze post, więc przygotowują maślano-korzenne ciasteczka koulourakia o charakterystycznym wyglądzie – z poprzeplatanych wałeczków ciasta formują m.in. koszyczki wielkanocne.
 
Jedna grecka wyspa słynie z niezwykle oryginalnej tradycji. Na Korfu w Wielką Sobotę rano ma miejsce tłuczenie garnków. Ludzie wyrzucają z okien także patelnie, donice i talerze. Są dwie hipotezy odnośnie pochodzenia tego zwyczaju. Pierwsza głosi, że w nowych doniczkach wyrosną lepsze plony, dlatego trzeba wyrzucić zużyte, a druga, że zapoczątkowali to Wenecjanie, którzy wraz z Nowym Rokiem pozbywali się starych przedmiotów.
 

Zdjęcie: Chuttersnap, Unsplash.

Indonezja

Państwo wyspiarskie z Azji Południowo-Wschodniej posiada niecałe 3% katolików (przy 87% muzułmanów), swoją drogą, prześladowanych o wiele częściej niż w innych krajach na świecie. Chrześcijaństwo przywieźli do Indonezji portugalscy kolonizatorzy na początku XVI wieku. W Wielkanoc wszyscy wierni tłumnie biorą udział w procesjach z posągami Chrystusa i Matki Bożej z tego czasu.
 

Zdjęcie: Pixabay.
 
Obrzędy kościelne są tu w centrum uwagi, a nie przygotowywanie świątecznych potraw. Przy tym posiadają jeden nietypowy świecki zwyczaj, jakim jest „gra w Jezusa”. Wybrani młodzi mężczyźni zostają przywiązani krzyżem w różnych miejscach. Udział w tej grze to dla nich prawdziwy zaszczyt.