Dlaczego spacer po jedzeniu sprzyja Twojemu zdrowiu?

Media społecznościowe i Netflix kuszą nas, aby się w nich zanurzyć, gdy wrócimy z pracy lub szkoły, zjemy obiad i mamy wreszcie czas na relaks. Wiadomo, że o wiele większe korzyści przynosi aktywny wypoczynek, najbardziej przy siedzącym trybie życia. Jakie są powody, dla których lepiej wybrać spacer po posiłku niż kanapowe lenistwo? The Time zebrał konkretne informacje.
 
adult-2178466_1920
 
Zdjęcie: Pixabay
 
Włoska profesor na wydziale Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Jerzego Waszyngtona, Loretta DiPietro, zauważa, że Włosi chodzą od stuleci – a to świetny sposób na poprawę trawienia i zdrowia.
 
hiking-1149985_1280
 
Zdjęcie: Pixabay
 
Ludzki układ trawienny przekształca żywność w glukozę cukrową, która jest jednym z podstawowych źródeł energii organizmu, a więc po posiłku glukoza zalewa krwiobieg. Hormony, takie jak insulina, pomagają komórkom wchłonąć glukozę natychmiastowo bądź magazynują ją na później. U osób z cukrzycą i zaburzonym wydzielaniem insuliny nadmiar glukozy pozostaje we krwi, co może przyczynić się do powstawania chorób serca, nerek, udarów i innych problemów zdrowotnych.
 
Produkcja insuliny w ciągu dnia, w odpowiedzi na posiłek, ma tendencję do zmniejszania się. Dzieje się tak zwłaszcza u starszych ludzi. Wiele osób spożywa najwięcej wieczorem, a później – odpoczywa pasywnie. W rezultacie poziom glukozy we krwi wzrasta wysoko i pozostaje tak przez wiele godzin, co nie jest korzystne dla organizmu w stanie biernym.
 
Co w takim razie jest korzystne dla zdrowia?
 
Użycie swoich mięśni do wykorzystania nagromadzonej glukozy, a więc poobiedni spacer. Wtedy energia pochodząca ze spożytego pokarmu zostanie zużyta i nie będzie zalegać we krwi.
 
girl-3288623_1280
 
Zdjęcie: Pixabay
 
Andrew Renolds, doktor habilitowany z Uniwersytetu Otago w Nowej Zelandii, był współautorem badania dotyczącego aktywności fizycznej po posiłku u osób z cukrzycą typu 2. Okazało się, że zaledwie 10 minut spaceru po jedzeniu pomaga kontrolować poziom cukru we krwi, a to nie wszystko, bo wspiera on również trawienie.
 
Ćwiczenia stymulują perystaltykę jelit, czyli proces przesuwania się strawionego pożywienia przez przewód pokarmowy. Przyspieszają go i jednocześnie zwiększają uczucie sytości. Redukują też zgagę i inne objawy refluksu.
 
Specjalistka w dziedzinie diabetologii na Old Dominion University, zajmująca się wpływem ćwiczeń fizycznych na cukrzycę, Sheri Colberg-Ochs, wykazała w swoich badaniach, że ruch po posiłku jest o wiele bardziej skuteczny niż przed nim, dlatego właśnie, że kontroluje poziom cukru we krwi.
Nie tylko samo spacerowanie jest jedyną pożądaną formą aktywności fizycznej. Można zastąpić go czymś innym, cokolwiek lubimy, np. jazdą rowerem, byle nie ze zbyt dużym przeciążeniem dla mięśni.
 
skateboard-1869727_1280
 
Zdjęcie: Pixabay
 
Inne badania Colberg-Ochs mówią, że zbyt energiczne formy treningu po jedzeniu mogą niestety opóźnić proces trawienia. Intensywne ćwiczenia pociągają za sobą większy przepływ krwi, a przewód pokarmowy otrzymuje jej stosunkowo mniej. W takiej sytuacji najlepsze jest umiarkowane natężenie wysiłku.
 
Ile czasu po posiłku mamy na pobudzenie organizmu do pracy?
 
Glukoza ma tendencję do osiągania maksymalnego poziomu 72 minuty po przyjęciu pokarmu, więc wcześniej dobrze byłoby się poruszać. Można zacząć już kwadrans po jedzeniu.
 
running-1705716_1280
 
Zdjęcie: Pixabay
 
Planowany aktywny odpoczynek zadziała pozytywnie jeszcze w innej kwestii – nie będziemy mogli zjeść ponad miarę, gdyż odczujemy dyskomfort podczas ćwiczeń.