Airbus ma już 50 lat

Podczas gdy Boeing boryka się z problemem uziemionych 737 MAX, w siedzibie Airbusa trwają przygotowania do wielkiego święta. Z tej okazji przedstawimy Wam pokrótce historię tej europejskiej marki.

Nazwanie Airbusa europejską marką nie jest niedopowiedzeniem, ponieważ jest to korporacja międzynarodowa. Firma powstała dzięki współpracy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Premierzy tych państw zadecydowali o stworzeniu spółki, która umożliwi wymianę doświadczeń w dziedzinie awiacji, a tym samym rozwój technologiczny i gospodarzy. Europejska spółka miała stać się konkurentem dla Boeinga, Lockheeda, czy Douglasa. Po 50 latach możemy śmiało stwierdzić, że ten plan powiódł się w pełni, a nawet przeszedł oczekiwania. 20 maja 2019 Airbus wyprodukował dwunastotysięczny egzemplarz samolotu.

29 maja 1969 roku podpisano umowę, dzięki której powstał projekt modelu Airbus A300 – pierwszy na świecie szerokokadłubowy samolot odrzutowy z dwoma silnikami. Pierwszy lot odbył się 3 lata później, a pierwsze sprzedane egzemplarze rozpoczęły służbę 30 maja 1974. Biorąc pod uwagę to, jak bardzo rewolucyjną maszyną był A300, to naprawdę ekspresowe tempo.

Dziś Airbus jest drugim po Boeingu największym producentem samolotów. Zatrudnia około 50 tysięcy osób z całej Europy oraz Chin. Główna siedziba marki znajduje się w Holandii.

Producenci samolotów są zazwyczaj od razu kojarzeni ze swoimi największymi i najbardziej prestiżowymi modelami: Boeing z wielkim Jumbo-Jetem 747, a Airbus z jeszcze większym A380. Ten samolot niestety nie okazał się rynkowym przebojem. Ogromne odrzutowce, zabierające na pokład ponad 500 osób, nie zawsze są opłacalne. Zabierając na pokład mniejszą liczbę pasażerów, czynią przelot nieopłacalnym, z powodu dużego zużycia paliwa. Pierwsze egzemplarze A380 zaczęły już trafiać na złomowiska, z powodu niskiej rentowności i braku zainteresowania na rynku wtórnym. To przykre tym bardziej, że mowa o samolotach w wieku maksymalnie 12 lat – to bardzo mało jak na nowoczesny samolot pasażerski. Produkcja A380 prawdopodobnie zakończy się w roku 2021. W historii komercyjnych linii lotniczych krócej latał chyba tylko francuski Concorde.