35 tysięcy ludzi odwiedza co roku wielki szyb wypełniony toksycznymi substancjami

Ogromna liczba turystów przyjeżdża do Butt, by zobaczyć wielki toksyczny dół. Nie jest to najładniejsza atrakcja tego małego miasta w Montanie, jednak jest to jedno z niewielu miejsc na ziemi, w którym można zobaczyć toksyczne odpady.

 

023 (Large) jgwalkaboutusa

Zdjęcie: John Gilpin

 

Aby móc zobaczyć 193 miliardy litrów płynów wypełnionych ołowiem, kadmem i arszenikiem należy zapłacić 2 USD.

 

W 1955 roku Berkeley Pit, bo tak nazywa się obecnie ten szyb, przyciągał turystów z innych przyczyn. Początkowo można było tam zobaczyć, jak prowadzi się odkrywkową kopalnię miedzi. Od 1960 roku można wejść na taras widokowy znajdujący się tuż nad szybem. We wczesnych etapach jego funkcjonowania można było z niego zobaczyć mężczyzn pracujących przy wydobywaniu tego cennego metalu, jednak w 1982 roku wyłączono pompy wypompowujące płyny z dna kopalni i szybko napełniła się ona wodą. Metale ciężkie zawarte w glebie sprawiły, że woda w kopalnia stała się bardzo toksyczna.

 

Stan wody nie zniechęcił turystów, wręcz przeciwnie, mnóstwo osób przyjeżdża, by zobaczyć toksyczną kopalnię. „Jezioro” ma „brudno-turkusowy” kolor od zawartego w nim żelaza. Głęboki na 330 metrów „dół” ma ok. 1,6 kilometra długości i ok. 800 metrów szerokości. Niestety, poziom wody w nim obecnej ciągle się podnosi. Przewiduje się, że w 2023 roku woda wypłynie na zewnątrz szybu zatruwając wszystkie okoliczne zbiorniki i wodę w miejskich wodociągach. Szacuje się też, że toksyczna woda zabiła już 340 ptaków, które próbowały ugasić nią pragnienie lub zamieszkały w okolicach Berkeley Pit.

 

Szyb w Butt uświadamia nam, jak destrukcyjny wpływ na środowisko może mieć działanie człowieka.